poniedziałek, 16 marca 2020

Święty Jerzy z Sieniawy

Kronika Johanna Samuela Magnusa mówi o tym, że w 1615 roku, na drodze z Lipinek Łużyckich do Żar, nieopodal Sieniawy Żarskiej stanął pomnik przedstawiający św. Jerzego pogromcę smoka. To miał być ostateczny cios w wierzenia miejscowej słowiańskiej ludności serbołużyckiej, dla której... Smoki kojarzyły się raczej z czymś pozytywnym (ale o tym w przyszłości...).
Niemniej w XV wieku w kościele w Sieniawie znalazła się taka oto gotycka figura:


Zbliżenie na twarz św. Jerzego, jakże innego od znanych nam wyobrażeń...


No i smoczysko...


Dziwicie się nieproporcjonalności postaci? Rzeźbiarz marnego fachu? 
Cóż, kanon urody w okresie gotyku był mocno sformalizowany - okrągła twarz, wydatne rumiane poliki bez zarysowanej żuchwy. Ale jest to mężczyzna wysokiego rodu o czym świadczą długie i odsłonięte włosy (odsłonięte kobiece loki to byłaby ówczesna pornografia). Wielkość smoka odzwierciedla wcześniejszą manierę ilustracyjną - postać nikczemna musi być dużo mniejsza od tej pozytywnej (stąd określenie "nikczemnego wzrostu").

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tartak, który stał się tkalnią

Nasze miasto nie przestaje zadziwiać, co rusz można się natknąć na wyłaniające się spod farby ciekawe napisy. Piękna secesyjna kamienica prz...